Cztery fazy porodu
Faza rozwarcia - jest najdłuższa i przy pierwszym dziecku może trwać wiele godzin. Kończy się, kiedy szyjka macicy jest rozwarta do średnicy 10 cm i jednocześnie skrócona aż do całkowitego zaniku. W ten sposób otwierają się „wrota wyjściowe", a mięśnie w dolnej części macicy stają się coraz cieńsze. Powstająca górna, gruba warstwa mięśni pomoże później wypchnąć dziecko.
Faza przejściowa - wiele kobiet opisuje tę fazę - rzadko trwającą dłużej niż 30 minut - kiedy to główka dziecka powoli zsuwa się niżej, jako najboleśniejszą. Bóle mogą mieć wiele momentów kulminacyjnych lub są odczuwane jako ciągle tak samo intensywne. Przerwy między nimi stają się coraz krótsze, a ucisk na odbytnicę bardzo duży. Jeśli szyjka macicy jest całkiem otwarta i główka dziecka dotrze do otworu dolnego miednicy, położna daje znak do parcia.
Faza wydalania - narodziny dziecka, którego główka widoczna jest już w pochwie, są tuż tuż. Dziecko wykręca się niczym śruba z ciała matki; ponieważ otwór górny miednicy przebiega owalnie w poprzek, dziecko zwraca główkę najpierw na bok, obraca ją w połowie miednicy i wreszcie z twarzą do tyłu (rzadko do przodu) dociera do owalnego otworu dolnego miednicy.
Na krótko przed wyjściem dziecka może być konieczne wykonanie nacięcia krocza (episiotomia) w celu powiększenia wejścia do pochwy i uniknięcia rozerwania w stronę odbytu. Cięcie wykonuje się podczas skurczu, gdyż wskutek nacisku główki dziecka tkanka jest do tego stopnia rozciągnięta, że staje się mniej wrażliwa. Naukowcy spierają się, czy lepiej goi się pęknięcie, czy celowe nacięcie; nacięcie lub pęknięcie krocza zszywa się w znieczuleniu miejscowym. Medyczne wskazania do nacięcia krocza: kiedy tony serca dziecka pogarszają się i poród powinien nastąpić szybko, przy porodzie operacyjnym (za pomocą kleszczy lub próżniociągu), kiedy główka dziecka jest bardzo duża lub w przypadku porodu przedwczesnego (ciężar ciała dziecka po¬niżej 2500 g/poród przed 37. tygodniem ciąży).
Faza poporodowa - po urodzeniu dziecka i odcięciu pępowiny łożysko kurczy się raz jeszcze, odrywa od ściany macicy i zostaje wydalone. Jeśli dziecko ssie pierś, uwalnia się hormon oksytocyna, który powoduje obkurczanie się macicy i pomaga wydalić łożysko. W wielu klinikach żelazna zasada brzmi: w godzinę po urodzeniu dziecka powinno zostać wydalone łożysko, inaczej trzeba je wyjąć w znieczuleniu, żeby uniknąć infekcji i silniejszych krwawień (utrata krwi do 500 ml podczas porodu jest rzeczą normalną).
Źródło artykułu: G. Krause-Fabricius, G. Sudbeck "Co każda kobieta o swoim zdrowiu wiedzieć powinna" |