|
Niektórzy badacze wysuwają wnioski, że jedno, ale bardzo dokładne szczotkowanie zębów w ciągu dnia może być
równie skuteczne jak wykonywanie tej czynności dwa czy trzy razy dziennie. Płytka nazębna bowiem potrzebuje co najmniej 48 godzin na spowodowanie obniżenia pH do poziomu, na którym może rozpocząć się proces rozpuszczania twardych tkanek zębowych.
Choć opinie takie mogą okazać się w pełni uzasadnione, nie zasługują jednak na rozpowszechnianie i propagowanie, zwłaszcza w polskich warunkach, gdy tak naprawdę zbyt mało uwagi i troski poświęca się higienie jamy ustnej.
Niewiele jest osób, które oczyszczają swe zęby bardzo dokładnie, co niestety łatwo zaobserwować.
Jeśli w ciągu dnia spożywamy od trzech do pięciu posiłków zasadniczych, nie wspominając już o dodatkowych przekąskach, dwukrotne szczotkowanie zębów nie zapewnia wystarczającej ochrony przed chorobami zębów i przyzębia, nieco zmniejsza produkcję kwasów w płytce, ale nie eliminuje jej, nie redukuje jej nawet do poziomu, który warunkowałby działanie profilaktyczne.
Wraz z każdą dawką pokarmu, zwłaszcza bogatego w węglowodany, bakterie otrzymują nowe substraty do tworzenia szkodliwych substancji. Nowoczesna profilaktyka zakłada mycie zębów po każdym posiłku, ale to zalecenie z praktycznego punktu widzenia jest raczej niemożliwe do przestrzegania. Dlatego, w sytuacji gdy z różnych względów nie możemy wyszczotkować zębów, warto przynajmniej wypłukać usta lub zjeść jabłko albo marchewkę.
Źródło artykułu: Monika Kurek "Poradnik Zdrowia. Zęby" |