|
Pomiędzy szóstym a dziesiątym miesiącem dzieci zaczynają raczkować. Pełzanie, kołysanie, ciągnięcie pupy po podłodze i poruszanie się do tyłu to zachowania zupełnie prawidłowe!
Prowadzanie dziecka — podtrzymywanego za ręce — po pokoju, nie spowoduje, że zacznie ono szybciej chodzić. Pod żadnym pozorem nie kupuj chodzików czy balkoników (zabawek mających pomóc maluchowi w nauce chodzenia). Nie pomagają, a bardzo często są przyczyną wypadków. Kaczkowaty chód, koślawość i szpotawość nóżek oraz stawianie palców na zewnątrz są całkowicie normalnymi sposobami chodzenia. Jeśli jednak jesteś zaniepokojona chodem dziecka, kształtem jego stóp lub nóżek, porozmawiaj o tym z lekarzem.
Dbanie o stopy dziecka
- Dbaj o to, aby dziecko miało regularnie obcinane paznokcie u nóg. Obcinaj je prosto, w poprzek, tak by nie wrastały.
- U noworodka kości w palcach stóp są bardzo delikatne. Musisz bardzo uważać, aby poprzez nadmierne krępowanie nie zakłócić ich wzrostu. Za małe skarpetki i za ciasne buciki mogą krępować palce. Staraj się, by — kiedy to tylko możliwe — stopy dziecka były nieskrępowane. Jeśli stopki śpioszków są zbyt ciasne, odetnij je i zakładaj dziecku skarpetki.
- Ubieraj dziecko w buciki z twardą podeszwą tylko wtedy, kiedy potrafi już samodzielnie chodzić. Zanim to nastąpi, skarpetki i buciki z miękką podeszwą są w zupełności wystarczające.
- Zakładaj dziecku buty tylko na czas wyjścia na dwór. Lepiej żeby nie nosiło butów, tak często jak to możliwe.
- Kupuj buty wykonane z naturalnych materiałów (skóry, bawełny, płótna), ponieważ pozwalają stopie oddychać.
- Kupuj buty w sklepie, w którym jest duży wybór obuwia dziecięcego. Sprawdzaj rozmiar stopy dziecka co sześć do ośmiu tygodni.
Bezpieczna nauka chodzenia
Zanim twoje dziecko zacznie naukę chodzenia, powinnaś zadbać o odpowiednie zabezpieczenie domu. Spróbuj sprawdzić, co znajduje się na wysokości dziecięcych rączek. Zabezpiecz wszystko, co maluch mógłby ściągnąć na siebie lub czym mógłby zrobić sobie krzywdę.
Rozwój i wzrost dziecka powinien być dla ciebie źródłem radości, a nie lęku i obaw. Podczas pierwszego roku życia dziecka zmiany są nieustanne i ogromne — to cecha charakterystyczna tego okresu. W ciągu zaledwie dwunastu miesięcy bezbronny niemowlak staje się ciekawskim, gaworzącym, komunikatywnym brzdącem. Nic dziwnego, że świeżo upieczeni rodzice robią wielkie oczy! Jesteśmy totalnie zadziwieni tym, co obserwujemy — oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu.
Źródło artykułu: Lucy Atkins "Moje pierwsze dziecko" |