|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Choroba Raynauda - ciepłe ciało, zimne palce i stopy... |
|
|
 |
Niektórych ludzi, zwłaszcza młodsze kobiety, bolą palce u rąk i stóp
oraz czubek nosa, kiedy pogoda jest zaledwie troszeczkę chłodniejsza.
Również zanurzenie rąk lub stóp w zimnej wodzie powoduje ból,
mrowienie, a na koniec drętwienie. Palce zmieniają barwę - najpierw
stają się białe, a następnie sine...
|
Powtarzające się wystawianie na zimno koniuszków palców rąk i stóp sprawia, że stają się one trwale „pomarszczone". Podczas gdy na kończynach zachodzą powyższe zmiany wskutek spadku temperatury, ucieplenie reszty ciała pozostaje nie zmienione.
Powodem tej wybiórczej „nietolerancji zimna" nie są zaburzenia hormonalne, tak jak w przypadku osoby z niedoczynnością tarczycy, ale sprowokowany przez zimno skurcz małych tętniczek. Naczynia nie są zablokowane jak w miażdżycy, ale kurczą się i zamykają, gdy jest zimno. Natomiast po ogrzaniu kończyn skurcz tętniczek ustępuje i przywrócony zostaje normalny przepływ krwi.
Ta nieprawidłowa reakcja na zimno może być odrębnym zaburzeniem, nie związanym z żadnymi innymi objawami, i wtedy nazywa się chorobą Raynauda. Natomiast kiedy jest jednym z objawów podstawowej choroby autoimmunologicznej, takiej jak toczeń, reumatoidalne zapalenie stawów lub twardzina, mówimy o zespole Raynauda.
Najlepszym postępowaniem (niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z chorobą, czy z zespołem Raynauda) jest unikanie zimna zawsze wtedy, kiedy to jest możliwe.
Poniżej podajemy kilka praktycznych kroków, jakie możesz podjąć, aby ograniczyć niekorzystne wpływy:
- Ubieraj się ciepło i osłaniaj ręce, kiedy wychodzisz na zewnątrz, na zimno. Noś rękawice, w których palce wzajemnie się ogrzewają, zamiast rękawiczek, w których każdy palec jest oddzielony. W czasie bardzo zimnej pogody noś buty wyściełane futerkiem lub misiem - czasem niezbędne mogą być skarpety lub obuwie ogrzewane bateryjnie.
- Jeśli pozostawiłeś samochód na zewnątrz w zimową noc, włóż rękawiczki, zanim chwycisz za kierownicę.
- Kiedy organizujesz przyjęcie, niech ktoś inny podaje mrożone napoje. A w sklepie poproś sprzedawcę o wyjęcie z lodówki mrożonych produktów, które chcesz kupić, lub włóż rękawiczki, zanim je weźmiesz do ręki.
- Kup zmywarkę do naczyń (oszczędzi ręce).
- Smaruj ręce nawilżającym kremem.
- Unikaj leków blokujących receptory beta, jeśli to możliwe, ponieważ mogą prowokować skurcz małych tętniczek i zaostrzać objawy choroby Raynauda. Nie powinno się także stosować ergotaminy, która przerywa migrenowe bóle głowy, zwężając rozszerzone tętnice głowy, ponieważ wywiera ten sam efekt na inne tętnice i może pogarszać sytuację. Jeśli masz częste migreny, używaj zamiast niej izometeptenu.
Jeśli te środki zaradcze nie zmniejszają dolegliwości w chorobie Raynauda, potrzebujesz czegoś, co rozszerzyłoby naczynia krwionośne. Najlepsze i jedyne dostępne leki to środki hamujące kanał wapniowy. Jednym z najbardziej skutecznych leków jest nifedypina. Aby uzyskać dłuższą ulgę, przyjmuj codziennie rano tabletkę 30 mg tego preparatu. Nie spodziewaj się całkowitego ustąpienia objawów, nadal musisz unikać zimna, niemniej lek ten na pewno będzie pomagać. Jego niepożądane działania są stosunkowo niewielkie i polegają na pojawianiu się wypieków na twarzy, bólach głowy i obrzękach jednej lub obu nóg. Pamiętaj również aby skonsultować leczenie z lekarzem!
Źródło artykułu: I. Rosenfeld "Jak leczyć twoją chorobę? Która metoda jest najlepsza?" |
|
 |
 |
 |
|
|
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
| mery | 30.09.2010 |
 |
 |
|
ja mam tą chorobę. jak mi palce zmarzną to są białe i nie mam w nich czucia, można odciąć . łatwe do odmrożenia. jak wraca czucie to okropnie boli. w spadku po babce to dziadostwo.
|
|
|
 |
 |
 |
| Katharina | 04.10.2010 |
 |
 |
|
Hay, mam ten sam problem chociaz nie wiem po kim to odziedziczylam. W tym roku choroba sie zaostrzyla chociaz moj lekarz powiedzial, ze nie bedzie lepiej ani gozej. Dowiedzialam sie ,ze sa kliniki ktore specjalizuja sie w tej chorobie. Jedna z takich znajduje sie 25 km. od mojej miejscowosci. Jutro tam zadzwonje
|
|
|
 |
 |
 |
| Ewa | 22.10.2010 |
 |
 |
|
Ja mam tę chorobę od 15 roku życia. W tym roku bardzo się nasiliła, palce bledną i bolą kilka razy dziennie. Moja Pani doktor powiedziała, że nie ma żadnego lekarstwa , które by złagodziło (nie mówiąc o wyleczeniu) lub zahamowało postęp choroby. Mnie udaje się z tym żyć. Odziedziczyłam po mamie, jak ją pamiętam zawsze miała ten problem i też nie była leczona. Jeżeli znacie kliniki, które keczą chorobę Raynauda, napiszcie. Pozdrawiam
|
|
|
 |
 |
 |
| AGA | 14.11.2010 |
 |
 |
|
Witam, ze zdiagnozowanym Zespołem Raynauda zmagam się od ponad 10 lat. Obecnie mam 23. Poza wspomagającym leczeniem farmakologicznym istnieje także metoda chirurgiczna tzw. sympatektomia piersiowa. Efekty są zadowalające. Niestety nie ma gwarancji na powodzenie zabiegu. U mnie nie działa na lewą dłoń. Nierzadko częścią zabiegu są powikłania. W moim przypadku była to przeczulica i odma opłucna ale istnieją także inne. W Szpitalu Banacha wykonują takie zabiegi.
|
|
|
 |
 |
 |
| krystyna | 29.03.2011 |
 |
 |
|
Witam,mam również białe paluchy u rąk.Jest to bardz męczące gdyż bardz krępuję się podać znajomym dłoń na powitanie,ciągle słyszę ale masz zimne ręce.Zimą zakładam 3pary rękawiczek i tak są białe i bardzo zimne,pozdrawiam...
|
|
|
 |
 |
 |
| 09.05.2011 |
 |
 |
|
Witam ja również zmagam się z tą chorobą już ponad 6 lat leczenie nie przynosi żadnych skutków leczę się w Warszawie w Instytucie reumatologij może ktoś poleci mi jakiegoś dobrego lekarza lub klinikę
|
|
|
 |
 |
 |
| anetka | 09.05.2011 |
 |
 |
|
można leczyć tą chorobę w klinice reumatologij na Spartańskiej chociaż to leczenie nie przynosi żadnych rezultatów przynajmniej w moim przypadku
|
|
|
 |
 |
 |
| pawel | 16.01.2012 |
 |
 |
|
Kochani czytam o waszych problemach, i pozwole sobie wam doradzic ze powinniscie zprobowac wymusic splywanie krwi do rak , po przez wykonywanie intensywnych ruchow okreznych rekami. Ruch ten powinien po przez sile odsrodkowa spowodowac splywanie krwi do dloni i rozszezanie naczyn krwionosnych co moze w przyszlosci tak rozszezyc naczynia ze nibeda sie tak kurczyc.Zycze wam dobrych efektow i porawy.
|
|
|
 |
 |
 |
| ja tez to mam | 29.01.2012 |
 |
 |
|
po mamie,kupilem sobie ogrzewane rękawiczki,pomaga
|
|
|
 |
 |
 |
| Dorota | 22.02.2012 |
 |
 |
|
Ja również mam tą paskudną chorobę, niby się przyzwyczaiłam do niej, ale to jakś masakra. Przez cały rok śpię w ciepłych skarpetkach i piżamce. Zimą nosze ciepłe rękawiczki, skarpetki i buty,a mimo to ręce i nogi mam zimne, sine i strasznie bolą. Mam 25 lat, chciałabym miec dziecko,ale boję się że przez tą chorobę będzie mi bardzo ciezko sie nim zajmować
|
|
|
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |